Czy Twoja duchowość zależy od finansów?

Czy Twoja duchowość zależy od finansów?

Pierwsze przykazanie – „Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem”.

Jeśli ciągle liczysz, czy starczy „od pierwszego do pierwszego”, masz długi i możesz dokonać tylko płatności minimalnych, istnieje znaczna szansa, że naruszysz pierwsze przykazanie. Powiesz: „Nie, nie, to nieprawda!”.
Pozwól, że zadam Ci pytanie: „O czym myślisz przez większość czasu?” Jakie to szczęście, że mamy tak wielkiego, przebaczającego Boga? Czy też większość czasu spędzasz próbując ogarnąć płatności, zastanawiając się, co włożysz do garnka, jak opłacisz rachunki. I czy wystarczy na ratę kredytu?

Jeśli koncentrujesz się nie na Bogu, ale np. na spłacie długu, rachunkach itp., podniosłeś „wszechmocnego pieniążka” do poziomu, który jest ponad Bogiem. „Ale ja jestem inny” – mówisz. Wciąż kocham Boga, chodzę do kościoła, modlę się… To wszystko może być prawdą, ale na czym tak naprawdę skupiasz swoją uwagę?

Zapraszamy Cię, abyś wyruszył z nami w drogę. Ufamy, że będzie to droga naprawy Twoich finansów, ale także droga do właściwego podejścia do finansów, do pieniędzy.

Zachęcamy, abyś już teraz poświęcił chwilę czasu i przeczytał poniższe artykuły:

Close Menu